Zupełnie przypadkiem dziś
Sygnatura 1/58
Zupełnie przypadkiem dziś,
ten plik fotografii w ręce mi wpadł,
na zdjęciach sprzed paru lat
jesteśmy nieśmiali tak,
inni tak, inni tak.
To nic, że więcej masz spraw,
i masz wtedy, masz w oku łzę,
dziś ten zapomniany świat
słońce wzniósł.
Pamiętam nas z tamtych lat,
tych niemodnych słów,
pewnie znów się będziesz ze mnie śmiał,
że się rozmarzyłam tak,
że mam skłonność do lirycznych nut.
Pamiętam, poznałam cię,
gdy czymś rozbawiłeś mnie aż do łez,
dziś częściej mógłbyś się śmiać,
po prostu obracać w żart chwile złe.
Pamiętam, poznałem cię,
gdy czymś rozbawiłeś mnie, aż do łez.
Uwagi
Z repertuaru Urszuli Sipińskiej