Moja mamo, wydajcie mnie
Moja mamo, wydajcie mnie,
jak nie chcecie, trzymajcie mnie,
|:bo wam mówię prosto w oczy,
że ucieknę którejś nocy:|.
Miała mama jedynaka,
wsadziła go do świniaka,
|:napasła go ziemniakami,
żeby latał za dziołchami:|.
Nie będę ja kaszy jadła,
bo bym jeszcze gorzej zbladła,
|:ino będę kluski łykać,
będą chłopcy za mną brykać:|.
Miałam ci ja kochaneczka,
a utopił mi się w studni,
|:ja za niego pokutuje,
aże podłoga dudni:|.
Uwagi
Tekst zrekonstruowany na podstawie śpiewnika Józefy Pietras