Listeczku dębowy

Sygnatura 1/34

Listeczku dębowy,
wpadłeś mi do wody,
|:j nie będę się wydawała:|,
aż będą jagody.

Jak jagód nazbieram,
to się potem wydam,
|:żeby mi kto nie wyczytał:|,
że ja też nic nie mam.

Nad rzeczką siedziałam,
gałązeczki łamałam,
|:w lesie Jasiek przyginał:|,
ja mu obiecałam.

Przyginał, przyginał,
aż do samej ziemi,
|:ja mu za to obiecałam:|,
czerwone jagody.

Jagód nazbierałam,
zaraz się wydałam,
|:za zgrabnego i ładnego:|,
Jaśka gajowego.