Już nie szumi zboże w polu
Już nie szumi zboże w polu,
choćby wiatry wiały,
teraz w naszym żniwnym wianku
wstążki zaszumiały.
Zagon pusty, ani kłoska,
zboże już w stodole,
ale za to jadła, pica,
pełno dziś na stole.
Już nie tańczą grabie w polu,
i kosa nie brzęczy,
zaraz sobie przy muzyce
potańcują żeńcy.