O zespole

Żeńska Kapela Ludowa „Zagłębianki” powstała w 1966 roku1 przy Powiatowym Domu Kultury w Będzinie-Grodźcu2.

Początkowo zespół tworzyło pięć kobiet: Józefa Pietras (śpiew), Antonina Pierzchała (skrzypce I), Zenobia Bielewicz (skrzypce II), a także Stefania Słowińska (skrzypce sekund) i Irena Krzykawska (basetla) – córki Józefa Paszewskiego z Targoszyc (część wsi Mierzęcice), członka słynnej w Zagłębiu Kapeli Paszewskich. W 1966 roku w grodzieckiej instytucji powstał także Chór Kół Gospodyń Wiejskich3, a w jego działalność zaangażowane były początkowo niektóre z członkiń Kapeli.

Od lewej: W. Kaczmarczyk, W. Byszewski, K. Wojciechowska

Twórcą i kierownikiem zespołów był pochodzący z Kielecczyzny muzyk pasjonujący się folklorem, współautor publikacji Folklor Zagłębia Dąbrowskiego – Władysław Byszewski.

Mimo zmian administracyjnych jakie zaistniały w regionie w 1974 roku i przekształceniu instytucji, w której działały zespoły na Miejski Dom Kultury (co miało wpływ przede wszystkim na Chór Kół Gospodyń Wiejskich w którym pozostało jedynie 50 osób, gdyż reszta członkiń odeszła do ościennych miejscowości i tam zaczęła zakładać własne zespoły), kapela działała w tym samym składzie i stopniowo powiększyła się aż do ośmioosobowego składu. Dołączyły bowiem: Wiesława Kaczmarczyk (akordeon), Krystyna Wojciechowska (kontrabas) i Janina Walocha (flet prosty).

Pod koniec lat siedemdziesiątych/na początku osiemdziesiątych4 kapela liczyła siedem, później sześć osób – z kapeli odeszła I. Krzykawska, później także S. Słowińska i Z. Bielewicz. W 1981 roku do zespołu dołączyła Lidia Wojciechowska (Krajewska), zastępująca S. Słowińską.

Od lewej (górny rząd): I. Krzykawska, Z. Bielewicz, J. Pietras, W. Kaczmarczyk, A. Pierzchała, K. Wojciechowska, (dolny rząd) J. Walocha, S. Słowińska.

Kapela złożona była wyłącznie z amatorek, choć wszystkie panie grające w zespole miały wieloletnie doświadczenie w grze na różnych instrumentach, niektóre zaś traktowały grę jako tradycję rodzinną, co miało wpływ na ich warsztat instrumentalny oraz znajomość repertuaru zagłębiowskiego.

Na co dzień członkinie zespołu pracowały w lokalnych zakładach przemysłowych: Kopalni Węgla Kamiennego Grodziec i Cementowni Grodziec. Mogły uczestniczyć w próbach i tak wiele koncertować, gdyż kierownictwo kopalni utrzymujące grupę muzyczną pozwalało na zamianę dniówek i zwolnienia z dnia pracy w celu uczestniczenia w życiu muzycznym.

Żeńska Kapela Ludowa „Zagłębianki” prowadziła intensywne życie koncertowe, uświetniając przeróżne uroczystości, między innymi „Centralne Dożynki”, lokalne imprezy zakładowe, festyny. Brała udział w przeglądach, festiwalach i konkursach zdobywając liczne nagrody – przeważnie pierwsze miejsca (Wojewódzki Przegląd Chórów i Kapel 1966; Ogólnopolski Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu nad Wisłą 1969; Wojewódzka Giełda Pomysłów w Dąbrowie Górniczej 1970; Ogólnopolski Festiwal Sztuki Ludowej w Płocku 1972; Przegląd Amatorskich Zespołów Artystycznych 1976 i inne). Na kilku festiwalach doceniono także śpiewaczkę – Józefę Pietras, przyznając jej wyróżnienia i nagrody5. W wywiadzie radiowym jedna z członkiń wspomina także o koncercie dla pacjentów w szpitalach, co pokazuje jak wszechstronna była działalność koncertowa zespołu, nieograniczana tylko do lokalnych imprez dożynkowych czy festiwali.

Prezentowane na tej stronie materiały archiwalne pochodzą z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. Należały do dwóch członkiń zespołu – Krystyny Wojciechowskiej oraz Lidii Wojciechowskiej (Krajewskiej). Aktualnie są własnością Agaty Krajewskiej-Mikosz (córki Lidii). Do 2024 roku nagrania i pamiątki zespołu pozostawały jedynie w użytku prywatnym.

Informacje zawarte na stronie zrekonstruowano dzięki wywiadom z Lidią Wojciechowską (Krajewską), które można obejrzeć tutaj, a także na podstawie trzech audycji radiowych prowadzonych przez redaktora Polskiego Radia w Katowicach – Stanisława Jareckiego (1925–2004) – zrealizowanych w ramach Spotkań z folklorem (XIV audycja6 ) oraz cyklu Z muzyką na co dzień7. Nagrano tam wypowiedzi członkiń kapeli oraz Władysława Byszewskiego o folklorze zagłębiowskim, a także o początkach i działaniu zespołu „Zagłębianki” oraz jego życiu koncertowym. W wywiadzie z kierownikiem W. Byszewskim, redaktor Jarecki podkreślał, że „jak to mówią [o kapeli] w zawierciańskim i będzińskim – grają gęsto a przy tym wszystkim zadziornie”, na „różniącą się od innych będzińską nutę”, sam zaś Byszewski stwierdził, że zależało mu, aby stworzona przez niego żeńska kapela (świadomie nie dodał do składu mężczyzn) była „oryginalna, autentyczna”, grająca muzykę „ze słuchu, in crudo”, choć „z maleńkim retuszem”. Należy wspomnieć, że Byszewski wykonywał także aranże, opracowania wokalno-instrumentalne pieśni ludowych (choć te realizowane były zazwyczaj przez inne prowadzone przez niego zespoły).

Jarecki określił, że kapela ma w swoim repertuarze stare melodie będzińskie i zawierciańskie. Członkinie zespołu mówiły także o „zbieraniu” i „szukaniu” pieśni wśród kolegów i koleżanek, kół gospodyń oraz „innych organizacji”, w których wykonywane są pieśni zagłębiowskie. Świadczy to o „wymianie” repertuaru pomiędzy zespołami z okolicznych wsi, jednak z dbałością o to, aby „pożyczone” pieśni były z Zagłębia, a nie Górnego Śląska. Władysław Byszewski również zapisywał lokalne melodie od informatorów z tego terenu, a potem uczył zasłyszanych, tradycyjnych pieśni i przygrywek instrumentalnych w prowadzonych przez siebie zespołach. W wywiadzie wspomniał między innymi o Kapeli Paszewskich z Mierzęcic (z którą spotkał się pierwszy raz w 1952 roku), dzięki której nabył więcej tutejszego repertuaru. Sam zaś, pochodził z kielecczyzny (podobnie jak solistka-śpiewaczka kapeli – Józefa Pietras, ur. w 1933, poch. Kliszów, pow. pińczowski), co miało wpływ na repertuar i cechy wykonawcze zespołu. W śpiewniku „Zagłębianek” pojawiają się bowiem utwory z ziemi kieleckiej, na przykład Polka kielecka dożynkowa. J. Pietras śpiewała z charakterystyczną manierą wokalną, której według informatorki – L. Krajewskiej „nikt tutaj nie miał”. Śpiewaczka w audycji radiowej mówi, że wielokrotnie uczestniczyła w weselach kieleckich jako druhna. Doskonale więc znała tamtejszą obrzędowość weselną, przyśpiewki i pieśni.

W audycjach radiowych oprócz wypowiedzi osób związanych z kapelą, zaprezentowano zagłębiowskie utwory instrumentalne oraz pieśni, między innymi: Polkę zagłębiowską, Na środku pola rośnie topola, Mów do mnie, Siarczystą polkę zagłębiowską, Duszkiem dziewczyno, duszkiem, Ej, krakowiaka śpiewam i inne. Należy zwrócić uwagę, iż wszystkie osoby wypowiadające się w tychże audycjach podkreślały – co słyszalne w zarejestrowanych utworach – „zadziorność” i „ciętość” tutejszego folkloru, co uznawano jako cechę charakterystyczną kapeli. Jedna z członkiń zespołu wspomina w audycji:

Faktem jest, że my gramy bardzo cięto. Nam inne kapele zazdroszczą tego naszego grania. Nawet na spotkaniach takich muzycznych, można powiedzieć, na dożynkach czy na festiwalach, jak się spotykamy z zespołami, że ten nasz folklor – właśnie cięte granie jest bardzo dobrze przyjęty.

Zakończenie jej działalności, które datować można na koniec lat osiemdziesiątych spowodowane było niedyspozycją najstarszych członkiń oraz brakiem funduszy na dalsze utrzymanie zespołu, finansowanego głównie przez pobliską Kopalnię Węgla Kamiennego Grodziec. Przez krótki okres po zakończeniu „oficjalnej” działalności zespół funkcjonował nieformalnie i był niezinstytucjonalizowany.

Archiwum „Zagłębianek” zawiera materiały audio (nagrane na kasecie magnetofonowej oraz na taśmie szpulowej) zgrane do formatu cyfrowego, a także inne dokumenty, takie jak: śpiewnik Lidii Wojciechowskiej (rękopis uzupełniany maszynopisami) zawierający teksty pieśni (bez nut), spisy pieśni (maszynopisy, na jednym z nich widnieje dopisek „od 8.03.1975 roku”), zapisane poza śpiewnikiem teksty pieśni i notatki z repertuarem koncertowym.

Podczas realizacji tego projektu udało się zrekonstruować 208 pieśni/utworów instrumentalnych, będących repertuarem kapeli od lat siedemdziesiątych (być może również wcześniejszych) do końca istnienia zespołu. Najwcześniejsze nagrania (18), z 1973 roku, odnaleziono w bazie zdigitalizowanych pieśni zdigitalizowanych w ramach projektu Digitalizacja zbiorów prof. Adolfa Dygacza. Są one własnością Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie”. Utwory nagrał prawdopodobnie W. Byszewski (i przekazał Dygaczowi). Choć zespół wystąpił w programie telewizyjnym Z teki Adolfa Dygacza (aktualnie brak danych ze strony Telewizji Polskiej), nie istnieją wzmianki o spotkaniu Adolfa Dygacza z zespołem.

Pomocny w rekonstrukcji tekstów najwcześniejszych pieśni okazał się śpiewnik Józefy Pietras, użyczony na potrzeby projektu przez córkę śpiewaczki – Bożenę Szymańską. Dzięki Jej uprzejmości stronę zdobią dodatkowe zdjęcia zespołu, które B. Szymańska posiadała w rodzinnym albumie.

Odzyskane nagrania audio z kasety magnetofonowej są w złym stanie technicznym. Nie posiadają zapowiedzi, czasem są niekompletne (ucięte), zawierają zbędne szumy. Utwory znajdujące się na tym nośniku zostały nagrane spontanicznie, podczas próby, w niescenicznej sytuacji, na zwykłym – podręcznym magnetofonie przez L. Krajewską. Informatorka nie pamięta daty nagrania, jednak przypuszcza, że „były to lata osiemdziesiąte”. Wówczas kapela grała w sześcioosobowym składzie. Na nośniku znajduje się 25 utworów8, z czego ponad 6 połowa to repertuar instrumentalny (utwory w typie mazurka, oberka, krakowiaka, polki, walca). Nagrany na kasecie repertuar może odpowiadać tytułom utworów instrumentalnych zawartych w dwóch „spisach melodii” znajdujących się w domowym archiwum, jednak pamięć informatorki (i podobieństwa melodyczne utworów) nie pozwala na precyzyjne dopasowanie niektórych instrumentalnych ścieżek dźwiękowych do tytułów ze spisów.

Na taśmie szpulowej zarejestrowano wokalny i wokalno-instrumentalny repertuar zespołu.

1 Około roku 1958, czyli kilka lat przed „Zagłębiankami” utworzono w Powiatowym Domu Kultury w Grodźcu Zespół Ziemi Będzińskiej. W artykule Adolfa Dygacza pn. Ruch amatorski na nowych drogach na przykładzie zespołu Ziemi Będzińskiej opublikowanym w Trybunie Robotniczej autor pisze o „nowatorstwie zespołu” za którym kryje się odstąpienie od programu złożonego z licznych, krótkich piosenek ludowych i utworzenie widowiska ludowego, złożonego z trzech „wielkich obrazów”. Tematem pierwszej części widowiska jest zabawa ludowa podczas której chłopak poznaje swą wybrankę, druga to oświadczyny, a trzecia oczepiny. Zestawione w poszczególnych częściach pieśni „wyzwalają akcję”. Dygacz stwierdza, że „widowisko Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Będzińskiej jest niewątpliwie próbą udaną. Pierwszy to zespół, który w sposób rzetelny a jednocześnie nowatorski wydobywa i propaguje niezmiernie bogaty folklor regionu dąbrowskiego, dotąd zapomniany, a nawet – zupełnie niesłusznie i niesprawiedliwie – lekceważony”.
Autorem koncepcji widowiska był Mikołaj Bugajski („opiekun i przyjaciel zespołu”, kierownik Wydziału Kultury Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach). Kierownikiem muzycznym i dyrygentem był Kazimierz Bała, a autorką opracowań muzycznych i samodzielnych utworów, choreografką i reżyserką – Anna Wierzbica. Do artykułu dołączono zdjęcie wirujących w tańcu par w strojach ludowych z podpisem „Zespół Ziemi Będzińskiej w widowisku Jankowe weselisko.
Zob. A. Dygacz, Ruch amatorski na nowych drogach na przykładzie zespołu Ziemi Będzińskiej, [w:] „Trybuna Robotnicza” 1959, nr 276.

2 Dzielnica Będzina, gm. Będzin, woj. śląskie, region etnograficzny: Zagłębie Dąbrowskie.

3 Chór rozpoczął działalność w tym samym roku, zrzeszając około 300 osób z okolicznych wsi przynależących do powiatu będzińskiego

4 W folderze Fenomen Folkloru z 1979/1980 roku (wywnioskowano na podstawie dat zawartych w treści) mowa już o sześcioosobowej kapeli.

5 Pełna lista osiągnięć dostępna w folderze Fenomen Folkloru.

6 Audycja radiowa Spotkania z folklorem z Władysławem Byszewskim, Polskie Radio Katowice, nagrano 23.02.1979 roku, odtworzono 10.03.1979, czas trwania: 23’30.

7 Audycja radiowa Z muzyką na co dzień z Kapelą żeńską z Grodźca (Antonina Pierzchała, Zenobia Bielewicz, Stefania Słowińska, Wiesława Kaczmarczyk, Krystyna Wojciechowska), brak daty nagrania, odtworzono 12.04.1980, czas trwania: 19’50;
Audycja radiowa Z muzyką na co dzień z Władysławem Byszewskim, nagrano 26.04.1983, odtworzono 11.05.1983, czas trwania: 19’15.

8 Z czego jeden to połączony cykl instrumentalny, nierozdzielony przerwami (przykład 8, kaseta) oraz powtórzona w innej tonacji pieśń Oj, ty moja dziewczyno (przykład 21 i 22), co łącznie daje 26 ścieżek dźwiękowych.