Zielony jawor, malowany dwór

Zielony jawor, malowany dwór,
mom ci jo se kochaneczke,
nie bardzo biedną.

Bede się żenił, bede ślub z nią brał
żebym ja się po tych nockach
więcej nie tułał.

Bo to tułanie, to niewyspanie,
wolałbym ja kochaneczke,
niźli śniadanie.