Wzdłuż ziemi swobodnej, od morza, do Tatr

Sygnatura 1/49

Wzdłuż ziemi swobodnej, od morza, do Tatr,
po niebie pogodnym przechadza się wiatr,
i zorzę rozwija, jak hasło w pochodzie,
i śpiewem się staje, gdy chwyta go mołodzież.

Piosenka serca nam rozbraja,
i naprzód prowadzi nas,
piosenka o 1 Maja,
o święcie ludowych mas.

Idziemy szczęśliwi, my z łanów i hut,
marzeniem ożywić wesoły nasz trud,
i w dłoniach jak płomień robota się pali,
bo naszym zadaniem, budować „socjalizm”.