Niedaleko, koło dwora
Sygnatura 1/71
Niedaleko, koło dwora,
koło jednego,
napotkałem – płacze dziewczę,
wianeczka swego.
Czego płaczesz, czego płaczesz,
czy ci wianka żal,
czemużeś ty nie płakała,
jakżem ci go brał.
Jakżem miała wtedy płakać,
kiedyś mi nie dał,
bo żeś ty mi obiecywał,
że mnie będziesz brał.