Kalina w lesie pochyliła

Sygnatura 1/47

|:Kalina w lesie pochyliła się:|,
Marysia z Jasiem pogniewali się.

|:Marysiu moja, napój mi konia:|,
nie będę poiła, nie twoja żona.

|:Nie moja żona, ale kochanka:|,
napój mi Maryś, mego kasztanka.

|:Kasztanek pije i nóżką bije:|,
uciekaj Maryś, bo cie zabije.

|:On nie zabije i nie posiecze:|,
Marysia Jasiu za tobą [?].