Moja mamo, wydajcie mnie

Moja mamo, wydajcie mnie,
jak nie chcecie, trzymajcie mnie,
|:bo wam mówię prosto w oczy,
że ucieknę którejś nocy:|.

Miała mama jedynaka,
wsadziła go do świniaka,
|:napasła go ziemniakami,
żeby latał za dziołchami:|.

Nie będę ja kaszy jadła,
bo bym jeszcze gorzej zbladła,
|:ino będę kluski łykać,
będą chłopcy za mną brykać:|.

Miałam ci ja kochaneczka,
a utopił mi się w studni,
|:ja za niego pokutuje,
aże podłoga dudni:|.

Uwagi

Tekst zrekonstruowany na podstawie śpiewnika Józefy Pietras

Nagrania archiwalne (I skład kapeli) z archiwum Adolfa Dygacza, własność Muzeum "Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie"